Zagubione wioski doczekały się książkowego opracowania

2021-06-02

Książka „Zagubione wioski Puszczy Piskiej” to ważna i długo wyczekiwania publikacja na regionalnym rynku wydawniczym. 11 czerwca o godz. 17 odbędzie się piska premiera publikacji z udziałem autora Krzysztofa A. Worobca.

Prace nad książką „Zagubione wioski Puszczy Piskiej” sfinalizowano wiosną tego roku Publikacja wydana we współpracy z Wydawnictwem Austeria z Krakowa to dwutomowe dzieło: I tom „Dziej osadnictwa na Ziemi Piskiej” (281 stron), II tom „Opis zagubionych wiosek południowowschodniej Puszczy Piskiej” (585 stron).

Krzysztof A. Worobiec, prezes Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur „Sadyba”, poświęcił wiele lat, by przygotować kronikę wsi z Puszczy Piskiej, które po drugiej wojnie zostały wyludnione, a następnie natura upomniała się o tereny zabrane jej kiedyś przez człowieka. W swoje prace terenowe zaangażował wiele osób i instytucji, m.in. sprzątając i znakując miejsca spoczynku dawnych mieszkańców Mazur. Jednocześnie zbierał materiały źródłowe, docierał do archiwalnych dokumentów i opracowywał wyniki własnych badań, które zdaniem pierwszych recenzentów są kompendium historii Mazur.

Spotkanie autorskie odbędzie się 11 czerwca o godz. 17 w sali konferencyjnej Hotelu Joseph Conrad. Zorganizują je wspólnie Muzeum Ziemi Piskiej oraz Stowarzyszenie „Sadyba”. Piska premiera będzie pierwszą prezentacją książki, inaugurującą cykl spotkań w regionie.

Krzysztof A. Worobiec od lat jest stałym współpracownikiem Muzeum Ziemi Piskiej, publikującym na łamach „Znad Pisy”, dlatego znaliśmy jego plany i etap prac nad książką – mówi dr Aneta Agnieszka Karwowska. – Różne wątki historii Mazur, które teraz stanowią składowe część jego książki, były prezentowane na łamach pisma wydawanego przez Muzeum. Jego opracowania to zawsze niezwykle interesujące treści, które wynikają z dużej wiedzy, ale także zamiłowania autora do poszukiwania materiałów źródłowych. Cieszę się, że powstała publikacja, która powinna trafić do biblioteczki każdego miłośnika historii regionu.

Wstęp na spotkanie z autorem jest wolny. Obowiązujące przepisy epidemiologiczne sprawiają jednak, że liczba miejsc została ograniczona.

 

Do góry